Jedna z odnóg reklamowania się w Internecie, ta obarczona najgorszą bodaj sławą, to marketing szeptany, przez niektórych zwany „szemranym”. Chodzi w nim o to, że pracownicy firm marketingowych podszywają się pod zwykłych internautów i zachwalają, często w dość bezczelny sposób, dany produkt, czy usługę. Cały problem, jaki wywołuje taka reklama w Internecie, wiąże się z nieudolnością podejmowanych działań. Jeśli treści reklamowe są zbyt oczywiste, każdy internauta zorientuje się, iż ma do czynienia z reklamą i wzniesie „raban”. Może doprowadzić nawet do usunięcia takich reklam, choć oczywiście dużo gorszym wyjściem jest nabranie złego mniemania o danej firmie przez internautów. Jeśli jednak reklama w Internecie tego typu zostanie skonstruowana poprawnie, jeśli „uderzy” w sporą liczbę for, może wygenerować oglądalność przekraczającą nawet reklamy tradycyjne, telewizyjne, czy zamieszczane w prasie. Aby to osiągnąć tego typu reklama w Internecie musi być subtelna, pisana w sposób niewzbudzający podejrzeń. Zamiast prostego powtarzania fraz, musi zapadać w pamięć, budzić emocje – nie wolno również zapominać o tym, aby na każdym forum zamieszczony był inny wątek. Innymi słowy – żadnego kopiuj, wklej. Każdy tekst musi być unikalny.
Artykuły losowe
Dużym fenomenem jest zjawisko „reklamy internetu w internecie”. Bowiem w sieci nie reklamują się jedynie firmy czy politycy, ale także czysto wirtualne organizacje – blogi, fora internetowe, aukcje on-line i inne. Są to również portale plotkarskie i informacyjne. Jeśli chodzi o ich sposób reklamy, stawiają oni raczej na nienachalną prowokację. Zagadkowe hasło, niedosłowne zdjęcie, a …
Marketing wirusowyOstatnio ludzie zaczęli zauważać tą najbardziej wyrafinowaną formę marketingu, jaką jest właśnie marketing szeptany. Wszystko zaczęło się od reklamy wyprodukowanej przez pewną firmę produkującą buty. Marketingowcy wymyślili fikcyjne, aczkolwiek chwytliwe, hasło: „liquid moutaineering”, przedstawili to jako sport, w którym ludzie biegają po powierzchni wody. Ta reklama w Internecie została przedstawiona jako amatorski dokument filmowy opisujący …